Artykuł o naprawianiu samochodów

z wypadkowości. Jako początkujący kierowca kupujący swoje pierwsze, wymarzone auto warto zabrać ze sobą kogoś bardziej doświadczonego, aby zerknął na pojazd bardziej fachowym okiem. Powinniśmy uważać na auta, które mają inny k

Dodane: 11-09-2016 20:07
Artykuł o naprawianiu samochodów

Numery VIN, silnik- gdzie patrzeć przy kupowaniu auta

Przy kupowaniu używanego samochodu trzeba uważać, ponieważ istnieje spore ryzyko kupienia auta powypadkowego, mimo deklarowanej bez wypadkowości. Jako początkujący kierowca kupujący swoje pierwsze, wymarzone auto warto zabrać ze sobą kogoś bardziej doświadczonego, aby zerknął na pojazd bardziej fachowym okiem.

Powinniśmy uważać na auta, które mają inny kolor lakieru niż fabrycznie dostępne. Należy też zwrócić szczególną uwagę na pracę silnika na niskich obrotach, hamulce oraz na ogólny stan wnętrza pojazdu.

Wytarte do połysku obicie kierownicy przy deklarowanym przebiegu 40 tyś. jest wręcz niemożliwe. Warto też przejrzeć historię pojazdu po numerze VIN, może to dostarczyć wielu ciekawych informacji o historii auta.


silnik spalinowy z tłokiem obrotowym

Silnik Woźniaka

Silnik Woźniaka (także silnik X) ? silnik spalinowy z tłokiem obrotowym o spalaniu wewnętrznym, opatentowany w roku 1992 przez polskiego konstruktora Jerzego Woźniaka1.
Budowa

Silnik Woźniaka zbudowany jest z kołowego cylindra zamkniętego z obu stron płaskimi pokrywami, wewnątrz którego osiowo wiruje tłok złożony z dwóch ruchomych względem siebie elementów. Podczas pracy jednostki tworzą się cztery komory robocze o zmiennej objętości. Przeniesienie momentu obrotowego oraz synchronizacja ruchu ramion tłoka odbywa się za pośrednictwem eliptycznych trybów, które autor dopracował wykorzystując specjalnie wykonany do tego celu program komputerowy. Cztery jednakowe tryby współpracują ze sobą w taki sposób, że odległość między ich osiami jest stała. Cała przekładnia składa się z dwóch zazębionych par obróconych wstępnie o 90°. Podczas obrotu (ruch jednostajny) jednego elementu o 90°. Ruch drugiego jest opóźniony (lub przyspieszony, zmiana co 90°). Tak więc jeśli jedna para powoduje opóźnienie dwóch naprzeciwległych ramion tłoka ? druga powoduje przyspieszenie obrotu dwóch pozostałych ramion. Prędkość kątowa wału zdawczego jest sumą prędkości kątowych ramion tłoka i odwrotnie ? przekładnia "rozbija" ruch jednostajny obrotowy na ruchy zmienne ramion tłoka. Na zewnętrznych powierzchniach przegród tłoka wynalazca zaprojektował listwy uszczelniające umieszczone w rowkach i podparte sprężyście. Wymiana ładunku odbywa się, podobnie jak w silniku Wankla, poprzez okna umieszczone w pobocznicy cylindra odpowiednio przymykane i otwierane przez wirujący tłok. Co ciekawe, podczas jednego pełnego obrotu wału silnika, w każdej z czterech komór roboczych wykonywany jest czterotaktowy cykl pracy, a więc ssanie, sprężanie, praca i wydech. Wysoka częstotliwość cykli pracy (4 na obrót) pozwala na całkowite wyeliminowanie koła zamachowego lub stosowanie kół bardzo lekkich. Ponadto przy takiej gęstości cykli pracy, silnik już przy stosunkowo niskich obrotach osiąga bardzo wysoki moment obrotowy co oznacza dla pojazdów wysoką dynamikę jazdy. Przypomnijmy, że w silnikach tłokowych suwowych z mechanizmem korbowym w pojedynczym cylindrze cykl pracy przypada raz na cztery suwy, czyli raz na dwa pełne obroty wału korbowego. U Wankla natomiast na każdy obrót wału przypada jeden cykl pracy.

Projekt silnika X ma pewne cechy wspólne ze znaną konstrukcją Felixa Wankla, której pierwszy prototyp powstał w 1960. Oba modele posiadają wirujące tłoki i różnią się od klasycznych czterosuwowych silników tłokowych tym, że zamiast tradycyjnych zaworów posiadają okna wlotowe i wylotowe umieszczone w odpowiednio usytuowanym miejscu cylindra. Brak układu korbowego oraz układu rozrządu przy dodatkowej możliwości zastosowania łożysk tocznych to elementy znacznie wpływające na wysoką sprawność silników.

Źródło: https://pl.wikipedia.org/wiki/Silnik_Wo%C5%BAniaka


Czy sam naprawię samochód?

Mimo tego, że każdemu z nas wydaje się, że jesteśmy w stanie sami naprawić swój samochód, jesteśmy w głęboko w błędzie. Kiedyś tak pewnie i było ale nie teraz. Teraz by zreperować samochód trzeba posiadać nie małą wiedzę jak to zrobić. Niejednokrotnie okazuje się, że zwykły mechanik nie wystarczy. Często jest tak, że trzeba koniecznie pojechać do autoryzowanego salonu samochodowego, gdzie za niebotyczną sumę zreperujemy nasz samochód. Warto zatem nie lekceważyć pojawiających się oznak, ze coś się jednak z naszym autem dzieje. Nie warto próbować, bawić się w mechanika bo możemy narobić tylko samych szkód, których naprawa będzie wymagała znaczących nakładów finansowych. Nawet do małej naprawy często trzeba użyć specjalnych programów diagnostycznych, których zwykli użytkownicy pojazdu po prostu nie są w stanie mieć. Ważne by nasz pojazd był w pełni sprawny, dlatego nie lekceważmy swojego bezpieczeństwa. Od naprawiania samochodu są mechanicy i to oni biorą po części za nasz pojazd odpowiedzialność.